Przebudowa Placu Obrońców Warszawy to nie tylko szansa na przywrócenie świetności temu miejscu, ale również wyjątkowa okazja, by dotknąć historii i uczynić ją widzialną dla płocczan oraz turystów.
Od kilku miesięcy nasz kolega i wiceprezes stowarzyszenia zaDRZEWieni stara się uzyskać odpowiedź na pytanie, czy na terenie po zburzonej cerkwi zostaną przeprowadzone badania konserwatorskie lub archeologiczne.
Dotychczas na tym placu nie prowadzono takich badań, nie wiadomo więc, w jakim stanie zachowały się fundamenty cerkwi. Warto byłoby je odkryć i należycie udokumentować.
– Ponadto uważam, iż w trakcie rewitalizacji tego placu powinno się znaleźć również należyte upamiętnienie istnienia w tym miejscu świątyni prawosławnej. Przeciwko jej zburzeniu opowiadali się prezydent miasta Aleksander Maciesza i ks. prałat Ignacy Lasocki. Wspólnotę prawosławną w Płocku od początku jej istnienia tworzyli nie tylko przybyli tu Rosjanie, ale także Białorusini i Ukraińcy, Podlaszucy i Poleszucy, a także – co może dziś niektórych dziwić – prawosławni Polacy pochodzący z dawnych Kresów Rzeczypospolitej – tłumaczy Patryk Mieszkowicz. – Traktowanie cerkwi prawosławnej jako obiektu architektonicznie obcego i symbolu panowania rosyjskiego to zbytnie uproszczenie, historycznie niesprawiedliwe. Prawosławni byli obecni w Rzeczypospolitej od zarania naszej państwowości.
Jeden z ostatnich duchownych sprawujących w tej cerkwi nabożeństwa, ks. Jan Rajewicz, został bestialsko zamordowany przez NKWD w 1937 roku w ZSRR. Świadkiem burzenia cerkwi był pochodzący z Wołynia ks. Aleksander Subbotin, który sprawował opiekę duszpasterską w Płocku w latach 1923–1929. W następnych latach był proboszczem cerkwi na Podwalu w Warszawie. W czasie wybuchu II wojny światowej na jego dom spadły niemieckie bomby. Sam został aresztowany przez NKWD i zamordowany w 1945 roku w Odessie. Jego syn, kpt. Mikołaj Subbotin, był polskim żołnierzem i walczył we Włoszech w Armii Andersa.
Uważamy, że należy odczarować mit prawosławia utożsamianego z rosyjskością – co więcej, rosyjskość nie musi wcale oznaczać wrogości wobec Polski. W czasie obrony Płocka w 1920 roku prawosławni mieszkańcy – Rosjanie – zgłaszali się dobrowolnie do straży obywatelskiej. Gdy zmarł marszałek Piłsudski, prawosławna społeczność Płocka, licząca wówczas około 400 osób, zebrała się na nabożeństwie żałobnym, a proboszcz Karwowski wysłał telegram z kondolencjami do wdowy po Marszałku.
Wszystkim tym ludziom należy się pamięć. Dlatego postulujemy o należyte upamiętnienie istnienia cerkwi w tym miejscu.
Na apel Patryka Mieszkowicza odpowiedział dotychczas jedynie Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, Marcin Dawidowicz, który napisał, że:
„w wytycznych konserwatorskich, przygotowanych na wniosek Wydziału Inwestycji i Remontów Urzędu Miasta Płocka dla zadania inwestycyjnego pn. Zagospodarowanie placu Obrońców Warszawy – prace przygotowawcze, zawarto następujący warunek: wszelkie działania inwestycyjne należy poprzedzić wykopaliskowymi badaniami archeologicznymi obejmującymi centralną część placu (pomiędzy szpalerami drzew); wszelkie roboty ziemne w ramach zamierzenia obejmujące np. wymianę gruntu w obrębie szpalerów drzew czy roboty instalacyjne poza centralną częścią placu należy prowadzić pod nadzorem archeologa.”
Treść pisma z dnia 6 listopada 2025
roku
W odpowiedzi na Pana zapytanie przekazane e-mailem dnia
15.10.2025 r. w sprawie prac prowadzonych na Placu Obrońców
Warszawy w Płocku, Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków
uprzejmie informuje:
I. Porozumieniem nr 1/MKZ/P/47/2007 z 3 kwietnia 2007 powierzono Gminie Miasto Płock prowadzenie niektórych spraw z zakresu właściwości Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. § 6 Porozumienia stanowi, iż Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków w imieniu Wojewody Mazowieckiego sprawuje kontrolę nad prawidłowym wykonywaniem powierzonych zadań.
II. Zgodnie z informacją udzieloną przez Miejskiego Konserwatora Zabytków w Płocku, Panią Ewę Marię Dobek, pismem z dnia 31.10.2025 r. (BKZ.4120.2.53.2025.JG(2)) informuję, co następuje:
W kwestii zmiany ukształtowania terenu poprzez podniesienie poziomu gruntu:
Aktualnie trwają prace projektowe obejmujące m.in. rozwiązania dostępności dla osób ze szczególnymi potrzebami, rozwiązania techniczne ramp/pochylni/schodów w związku z istniejącymi różnicami wysokości na terenie placu. Proces projektowy koordynowany jest przez Wydział Inwestycji i Remontów Urzędu Miasta Płocka. Na dzień dzisiejszy nie jest planowana zmiana ukształtowania terenu w obrębie drzew rosnących na terenie Placu Obrońców Warszawy.W kwestii planowanego usunięcia drzew w ramach inwestycji:
W lipcu 2024 roku wybrane drzewa zostały objęte specjalistyczną ekspertyzą dendrologiczną opracowaną na zlecenie Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Płocka przez firmę Acard ze Szczecina. Na podstawie wyników ww. ekspertyzy w dniu 18 listopada 2024 roku została wydana Decyzja nr 201/2024, na mocy której ze względów bezpieczeństwa usunięto 25 drzew. W dniu 28 października 2025 roku została wydana Decyzja nr 165/2025 zezwalająca na usunięcie jednego kasztanowca czerwonego rosnącego na terenie placu, również ze względów bezpieczeństwa. Na chwilę obecną nie toczy się żadne postępowanie w sprawie wycinki drzew na terenie Placu Obrońców Warszawy.W kwestii prowadzenia nadzoru archeologicznego podczas prac ziemnych związanych z przedmiotową rewitalizacją:
W wytycznych konserwatorskich, przygotowanych na wniosek Wydziału Inwestycji i Remontów Urzędu Miasta Płocka dla zadania inwestycyjnego pn. Zagospodarowanie placu Obrońców Warszawy – prace przygotowawcze, zawarto następujący warunek: wszelkie działania inwestycyjne należy poprzedzić wykopaliskowymi badaniami archeologicznymi obejmującymi centralną część placu (pomiędzy szpalerami drzew); wszelkie roboty ziemne w ramach zamierzenia obejmujące np. wymianę gruntu w obrębie szpalerów drzew czy roboty instalacyjne poza centralną częścią placu należy prowadzić pod nadzorem archeologa.
MAZOWIECKI WOJEWÓDZKI
KONSERWATOR ZABYTKÓW
Marcin Dawidowicz
(podpisano elektronicznie)
Prawosławie i cerkiew w Płocku
Prawosławie pojawiło się w Płocku w latach 30. XIX wieku wraz ze stacjonowaniem wojsk rosyjskich i napływem ludności cywilnej. Pierwsi prawosławni osiedlili się tu w 1836 roku, a w 1842 roku odbyły się pierwsze pochówki na nowym cmentarzu przy ul. Warszawskiej. W 1871 roku wzniesiono tam cerkiew św. Archanioła Michała.
Budowę głównej cerkwi rozpoczęto w 1865 roku według projektu Bronisława Brodzic-Żochowskiego, a ukończono dwa lata później. Świątynia, wzniesiona na planie krzyża, mogła pomieścić 400 wiernych i miała dwie wieże zwieńczone złoconymi krzyżami. W latach 1893–1895 cerkiew rozbudowano według projektu Józefa Górskiego, nadając jej bogatszy, rusko-bizantyjski wystrój i nową dzwonnicę.
Podczas I wojny światowej Niemcy zamknęli cerkiew, a po 1918 roku przekazano ją wojsku polskiemu i przekształcono w kościół garnizonowy. W 1928 roku rozpoczęto jej rozbiórkę, zakończoną w 1929 roku.
Nowym miejscem kultu stała się kaplica Przemienienia Pańskiego przy ul. Kościuszki 18, przebudowana w latach 30. XX wieku z inicjatywy ks. Wiktora Karwowskiego i ozdobiona ikonostasem autorstwa Aleksego Kiriuszyna.
Płocką parafią prawosławną kierowali m.in. ks. A. Strukowski, ks. Włodzimierz Stabnikow, ks. Jerzy Liwotow, ks. Wiktor Karwowski i od 1993 roku ks. Eliasz Tarasiewicz.
Źródło: http://cerkiew.com.pl/






Komentarze
Prześlij komentarz